Zostaw nam swoje dane a my skontaktujemy
    się z tobą najszybciej jak to możliwe

    Administratorem danych osobowych przekazanych za pomocą formularza kontaktowego jest ADEX COSMETICS&PHARMA SP Z O.O. z siedzibą w Warszawie, ul. Rondo Organizacji Narodów Zjednoczonych 1, 00-124, który na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO przetwarza przekazane dane w celu udzielenia odpowiedzi na zapytanie. Przysługuje Panu/Pani prawo dostępu do danych i ich sprostowania. Z pełną informacją można zapoznać się TUTAJ

    Bezpieczeństwo kosmetyków a surowce o tzw. „słabej reputacji”

    28.07.23
    Adex
    Bezpieczeństwo kosmetyków a surowce o tzw. „słabej reputacji”

    Prawo Unii Europejskiej, któremu podlegamy, wymaga szczegółowej oceny bezpieczeństwa produktów kosmetycznych (w tym wszystkich składników w nich zawartych) przed wprowadzeniem do obrotu. Co oznacza, że z punktu widzenia prawa, w legalnym obrocie handlowym nie mogą się znaleźć produkty zawierające składniki zaliczane do niebezpiecznych. Pomimo tego, w Internecie często pojawiają się tzw. czarne listy składników kosmetycznych, które rzekomo szkodzą lub stanowią jakieś zagrożenie dla zdrowia człowieka. Mity na temat składników kosmetycznych są w sieci często powielane przez co niejednokrotnie urastają da rangi faktu, co wprowadza w błąd konsumenta, zastrasza go i wypacza jego naturalne potrzeby i preferencje. Dezinformacja internetowa doprowadziła do kuriozalnej sytuacji, w której producenci kosmetyczni muszą rezygnować z dozwolonych, bezpiecznych składników chemicznych albowiem straciły one dobry PR i są już niepożądane z powodu krążących plotek.

    Najczęściej piętnowane składniki kosmetyczne to: 

    – konserwanty, 

    – parabeny 

    – ftalany

    – SLS i SLES

    – PEG-I

    – sole glinu

    – sylikony 

    – talk

    – barwniki

    – parafiny i oleje mineralne

    – glikol propylenowy

    Wszystkie z powyższych składników to substancje bezpieczne, dozwolone do stosowania w kosmetyce, a ich stężenia muszą się zawierać w zakresach określonych prawem. Każdy z nich ma określoną funkcję do spełnienia w kosmetyku. Dla przykładu konserwanty odpowiadają za trwałość kosmetyków w terminie zadeklarowanym przez producenta na opakowaniu oraz bezpieczeństwo mikrobiologiczne tych produktów. Konserwanty są niezbędnymi składnikami wielu produktów. Skutecznie chronią je przed skażeniem mikroorganizmami.

    Podobnie SLS i SLES znajdują się w składach kosmetyków od kilkudziesięciu lat. Bezpieczeństwo stosowania SLS i SLES w kosmetykach nigdy nie budziło wątpliwości ani Komisji Europejskiej ani instytucji ds. ochrony zdrowia, w tym Komitetu Naukowego ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS). Składniki te są nietoksyczne. Surowce te mają doskonałe właściwości myjące, dlatego też powszechnie stosuje się je w żelach pod prysznic, szamponach i innych kosmetykach o właściwościach myjących.

    Podobnie rzecz się ma z solami glinu czyli aluminium stosowanymi w antyperspirantach, są to jedyne, tak skutecznie działające substancje hamujące wydzielanie potu, a jednocześnie tak dokładnie przebadane i używane od kilku dekad. Złą sławą zostały owiane ze względu i ich rzekome powiązanie z występowaniem raka piersi u kobiet. Wszystkie badania naukowe prowadzone na kobietach wykluczyły powiązanie obecności tego składnika w kosmetykach z występowaniem tej choroby.

    Kilka powyższych przykładów obrazuje, że rzeczywistość internetowych newsów o składnikach kosmetycznych mija się z często z naukowymi i prawnymi faktami. Chaos informacyjny wokół składników kosmetycznych w największym stopniu szkodzi właśnie konsumentom, którzy czują się coraz bardziej zdezorientowani. 

    My jako producent kontraktowy kosmetyków na zlecenie, bezpieczeństwo produktu traktujemy jako wartość nadrzędną w naszej pracy, a nasza kadra technologiczna chętnie dzieli się rzetelną wiedzą chemiczną jak i znajomością prawa kosmetycznego z naszymi kontrahentami. 

    Zakaz łączenia produkcji różnych wyrobów

    Podczas produkcji kosmetyków należy pamiętać, aby nie doszło do zmieszania poszczególnych receptur. W innym wypadku wyrób nie może zostać wprowadzony do obrotu, gdyż jego działanie byłoby nieprzewidywalne.

    Produkty kosmetyczne wprowadzone do obrotu handlowego na ternie UE należy traktować jako bezpieczne.

    Osoba odpowiedzialna musi spełnić szereg wymogów, które związane są z wprowadzaniem kosmetyków do obrotu. Po pierwsze, musi wykonać szereg badań potwierdzających właściwości i bezpieczeństwo produktu, a także zgromadzić i przechowywać całą dokumentację kosmetyku (receptura, dokumentacja techniczna, badania, raport oceny bezpieczeństwa). 

    Przebadany produkt wraz z kompletną dokumentacją, w tym z oceną bezpieczeństwa przygotowaną przez wykwalifikowaną osobę (Safety Assessor) należy zarejestrować na koncie osoby odpowiedzialnej w europejskim portalu zgłaszania produktów kosmetycznych (tzw. portal CPNP). Jest to etap obowiązkowy, kończący wszelkie formalności związane w wypuszczaniem produktów kosmetycznych na rynek. Oczywiste jest, że produkt kosmetyczny zawierający składniki niedozwolone (szkodliwe) nie otrzyma raportu bezpieczeństwa i nie przejdzie rejestracji.

    Ponadto, bezpieczeństwo kosmetyków musi być stale kontrolowane. To osoba odpowiedzialna ma obowiązek kontrolowania  produktu po jego wprowadzeniu, co oznacza, że kosmetyk musi być stale monitorowany pod kątem bezpieczeństwa, nawet wtedy, gdy jest już w regularnej sprzedaży.

    Osoba odpowiedzialna za produkt powinna nadzorować obrót dokumentacją, wszystkie etapy produkcji, a także okresowe badania produktu. Choć raport oceny bezpieczeństwa wykonywany jest jednorazowo dla produktu (pod warunkiem, że nie dokonano zmian w recepturze), to wszelkie zmiany np. opakowań muszą być w nim aktualizowane, to z  kolei wymaga powtórzenia wybranych badań (badania kompatybilności i stabilności)  i ujęcia ich w raporcie.

    Dokumentacja produktu zgodnie z wytycznymi Rozporządzenia Kosmetycznego (WE) Nr 1223/2009 ma znajdować się w siedzibie osoby odpowiedzialnej za produkt (producenta lub innej wskazanej osoby), a co więcej powinna być ona rzetelnie przygotowana i w razie zmian- ciągle aktualizowana.

    Podsumowanie

    Jak wynika z powyższego artykułu, kosmetyki produkowane i rejestrowane na terenie UE podlegają prawu Unii Europejskiej. Bezpieczeństwo kosmetyków jest bardzo rygorystycznie regulowane przepisami prawa. W Unii Europejskiej odbywa się to na trzech poziomach:

    1. Prawo wymaga, aby każdy kosmetyk, który trafia na rynek był bezpieczny dla zdrowia ludzi. Odpowiada za to producent kosmetyku.
    2. Każdy kosmetyk podlega indywidualnej, rygorystycznej ocenie bezpieczeństwa wykonanej przez wykwalifikowanego Safety Assessora. Odpowiada on za rzetelne przeprowadzenie oceny bezpieczeństwa.
    3. Każdy kosmetyk na rynku podlega nadzorowi ze strony kompetentnych władz. W Polsce jest to Państwowa Inspekcja Sanitarna. Odpowiada ona za weryfikację, czy producent dopełnił wszystkich obowiązków związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa kosmetyku: wykonał ocenę bezpieczeństwa, skład produktu jest zgodny z przepisami prawa, itp.

    Kontynuując przeglądanie strony wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji