Zostaw nam swoje dane a my skontaktujemy
    się z tobą najszybciej jak to możliwe

    Administratorem danych osobowych przekazanych za pomocą formularza kontaktowego jest ADEX COSMETICS&PHARMA SP Z O.O. z siedzibą w Warszawie, ul. Rondo Organizacji Narodów Zjednoczonych 1, 00-124, który na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO przetwarza przekazane dane w celu udzielenia odpowiedzi na zapytanie. Przysługuje Panu/Pani prawo dostępu do danych i ich sprostowania. Z pełną informacją można zapoznać się TUTAJ

    Zatrzymać lato

    01.09.23
    Adex
    Zatrzymać lato

    A gdyby tak zamknąć lato w słoiczku, znów usłyszeć melodię wody i poczuć smak lata w postaci świeżych owoców i warzyw?  Woda morska, olej czy ekstrakt z pestek malin, truskawek i pomidora, to niektóre ze składników, które poza wspomnieniem ciepłych dni wnoszą również wiele korzyści w produktach kosmetycznych.  

    Woda morska

    Woda to życie, a życie zaczęło się w wodzie morskiej, która zawiera nie mniej niż 99 pierwiastków śladowych i minerałów. Zainteresowanie wodą morską rozkwitło w XX wieku, kiedy francuski biolog René Quinton wykazał, że pod kątem składu jest ona podobna do głównych płynów zawartych w organizmach ludzkich, dlatego też może być ona przyswajana przez nasz organizm. W jej bardzo bogaty skład wchodzą takie pierwiastki jak: jod, fluor, wapń, magnez, potas, cynk, siarka, chlor i sód. Minerały odgrywają ważną rolę, ponieważ niektóre z nich stanowią naturalne czynniki nawilżające (NMF), które pomagają utrzymać nawilżenie skóry poprzez wspomaganie zatrzymywania wody. Podjęto badania, w których wykazano, że kąpiel w soli morskiej znacznie poprawia funkcje bariery skórnej. Te korzystne efekty można wytłumaczyć wysoką zawartością magnezu, który przyczynia się do utrzymania równowagi elektrolitowej i prawidłowej syntezy białek. Już w czasach starożytnych kąpiel morska uchodziła za zbawienną – nazywano ją thalassoterapią, od gr. thalassa – morze. Do dziś jest formą leczenia uzdrowiskowego chorób układu nerwowego, układu ruchu, układu oddechowego oraz układu krążenia. Natomiast kosmetyki z wodą morską regenerują, koją skórę oraz dbają o jej dobrą kondycję i są często stosowane w ramach produkcji kontraktowej. 

    Kwintesencja słodyczy – truskawki i maliny

    Królową pierwszych dni lata jest truskawka, jeden z najbardziej wyczekiwanych i ulubionych owoców. Powstała poprzez skrzyżowanie dwóch odmian poziomek: chilijskiej z wirginijską. W starożytności Rzymianie uprawiali truskawki ze względu na ich właściwości lecznicze oraz wytwarzali z nich maseczki upiększające. Dojrzałe owoce wykorzystywano do wybielania zębów. Po dziś dzień truskawkę wykorzystuje się w produkcji kosmetyków. Zawiera ona bardzo dużą ilość witaminy C, która wspomaga syntezę kolagenu, poprawia elastyczność skóry, witaminę E oraz cenne minerały między innymi: cynk, fosfor, magnez, mangan. Chemia truskawek to również cukry oraz kwasy organiczne, spośród których najliczniej występującym jest kwas cytrynowy, a także: kwas jabłkowy, chinowy i bursztynowy. Obecność cukrów i tych kwasów sprawia, że truskawka wykazuje działanie nawilżające i regenerujące. 

    Malina jest nieprzebranym źródłem witamin oraz antyoksydantów. W kosmetyce ceniony jest w szczególności olej z pestek malin, który pozyskuje się metodą tłoczenia na zimno pestek, będących produktem ubocznym po produkcji soku malinowego. Olej ten ma wysoką zawartość niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6 oraz witamin E i A, które są wysoko cenionymi składnikami w pielęgnacji przeciwstarzeniowej. W produktach kosmetycznych olej ten dba o odpowiednie nawilżenie, pobudza skórę do szybszej regeneracji, zmiękcza skórę, zmniejsza podrażnienia oraz widoczność zmarszczek. Co więcej olej z pestek malin ma zdolność absorpcji promieniowania ultrafioletowego, dlatego chętnie używany jest w produktach przeciwsłonecznych jako dodatkowe wsparcie filtrów. Jego lekka konsystencja i szybkie wchłanianie sprawiają, że bardzo dobrze sprawdza się w pielęgnacji skóry twarzy. 

    Pomidor – warzywo, a właściwie owoc

    Mamy do nich dostęp przez cały rok, jednak najsmaczniejsze to te skąpane w słońcu. Zachwycają wtedy wielością odmian, kuszą kolorem i smakiem. Pomidor, bo o nim mowa, z botanicznego punktu widzenia jest owocem. W kosmetyce ceni się go szczególnie ze względu na likopen, który jest najsilniejszym przeciwutleniaczem spośród wszystkich karotenoidów (jest on znacznie silniejszy od znanego beta karotenu). Działa on silnie antyoksydacyjnie, oczyszczająco, wspomaga działanie witaminy C i E. Wyłapuje on wolne rodniki z organizmu, minimalizując stres oksydacyjny w komórkach skóry, a tym samym zmniejszając ryzyko przedwczesnego starzenia się skóry. Wykazano również, że likopen zwiększa odporność skóry na działanie promieniowania ultrafioletowego. Poza likopenem pomidor to również skarbnica witamin i mikroelementów, między innymi: potas, magnez, wapń, witaminy A, C, K, PP i z grupy B. W kosmetykach często wykorzystuje się m.in. olej z nasion pomidora, który charakteryzuje się pomarańczowym kolorem i szybką wchłanialnością. Wykorzystuje się  go w pielęgnacji skóry dojrzałej i suchej. 

    Podsumowanie

    Wspomniane składniki jedni docenią za smak, inni dostrzegą w nich bogactwo witamin, minerałów i antyoksydantów. W kosmetykach wykorzystuje się je głównie w pielęgnacji skóry suchej i dojrzałej. Poza nawilżaniem, regeneracją oraz ochroną przed działaniem wolnych rodników pozwalają, by skóra znów mogła „poczuć” zapach lata. 

    Kontynuując przeglądanie strony wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji